«

»

Maj
26
2010

Notion Ink Adam – zaprzepaszczona szansa?

Notion Ink – wcześniej nie znana indyjska firma, która zaistniała w mediach praktycznie dzięki jednemu projektowi. W okolicach grudnia zeszłego roku, powstało spore zamieszanie wokół tajemniczego Adama – czyli pierwszego tabletu wykorzystującego technologią wyświetlania Pixel QI. Na czym ma polegać innowacyjność tego rozwiązania i jak na dzień dzisiejszy wygląda przyszłość projektu?trans Notion Ink Adam   zaprzepaszczona szansa?

Najpierw parę słów o tym co najważniejsze, o rozwiązaniu które ma być asem w rękawie Notion Ink, o tym co ma wyróżniać Adama spośród innych tabletów – czyli o technologii Pixel QI. To LCD nowej generacji, funkcjonujące niejako w dwóch trybach, zależnie od tego czy ekran będzie oświetlony. Zniknie więc największy problem z LCD – czyli ich nieczytelność na słońcu. Obraz ostry, kontrastowy, dobrej jakości, a sam ekran oszczędny w poborze energii. Z tego też powodu Pixel QI szybko zostało nazwane zabójcą e-papieru.

Notion Ink Adam1 Notion Ink Adam   zaprzepaszczona szansa?

Prototyp Adama pojawił się na CES-ie i od razu wzbudził wielkie zainteresowanie „wtajemniczonych”. Tak, tak, „wtajemniczonych”, bo wcześniej trudno było uzyskać jakieś konkretne informacje na temat produktu Notion Ink. Dopiero na targach udało się od przedstawicieli otrzymać jakieś pewniejsze informacje. Sercem urządzenia ma być NVIDIA Tegra – pomysł chyba dobry. Jeśli zaś chodzi o pytania dotyczące pojawienia się Adama na sklepowych półkach zdecydowanie odpowiadano – czwarty kwartał 2010 roku.

adammwc1000 Notion Ink Adam   zaprzepaszczona szansa?

Wszystko pięknie, jednak szybko zaczęły pojawiać się niepokojące sygnały. Otóż przedstawiciele indyjskiej firmy zapowiedzieli , że tablet będzie produkowany w dwóch wersjach. Grubszej (12.9 mm) wyposażonej w ekranik Pixel Qi i węższej – ze zwykłym wyświetlaczem. Podejrzana sprawa – czemu rezygnować z najważniejszego rozwiązania – tego, które właśnie zapewniło Adamowi rozgłos i zainteresowanie?

Dalej też nie było lepiej. Po CES-ie zapadłą nagle cisza. Notion Ink umilkło, a przecież mieli już prototyp. Na co więc czekać? Pojawiły się co prawda głosy – i to w sumie dość istotne, bo samego prezesa firmy Rohana Shravana, który stwierdził, że tylko wtedy wypuszczą Adama na rynek ,kiedy uda się zapewnić bezproblemową współpracę tableta z Flash. Czy to naprawdę konieczne?

trans Notion Ink Adam   zaprzepaszczona szansa?

Ciągle te problemy z Flashem… i to problemy maszynki, która radzi sobie bez problemów z 1080p. A może to tylko mydlenie oczu? Może technologia Pixel QI okazała się poronionym pomysłem? Kto wie…

Autor: Tomek Wereta

wyświetleń: 1 292

Oceń artykuł: ocena: 4,00 / 1 głosów

(2)

  • 30 lipca 2010 10:02

    johar

    Z tego co wiem teraz Notion Ink zapowiada że Adam pojawi się na jesieni. Rzeczywiście w całej sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi, ale ja nadal wierzę że go w końcu wypuszczą. Obawiam się tylko o jakość… Pomysł doskonały, ale nawet na jednym z filmików prezentujących produkt odpadł im przedni panel :/

  • 30 lipca 2010 10:28

    Marcin Fogiel

    Można mieć nadzieję, że w razie niepowodzenia, znajdzie się ktoś, kto w miarę szybko przechwyci sam pomysł i technologię…